Nasza strona korzysta z plików cookie - dowiedz się więcej.
A+ A-

Dzień Seniora w Skołoszowie.

Dodano: 1 tydzień temu (08.02.2019, o godzinie 14:03)

Dzień Seniora w skołoszowskiej społeczności stał się już tradycją. W tym roku Parafialny Oddział Akcji Katolickiej przy współpracy z Domowym Kościołem i innymi grupami apostolsko-modlitewnymi oraz Szkołą Podstawową w Skołoszowie przygotował specjalnie na tę okazję spektakl „Mój Chrystus Połamany”. Przedstawienie odbyło się 27 stycznia 2019 r. na deskach świetlicy szkolnej. Po występie na najstarszych członków miejscowej społeczności czekał słodki poczęstunek przygotowany w hali sportowej. Wspólne kolędowanie wsparte śpiewem scholi parafialnej oraz opłatek grup apostolsko-modlitewnych stanowił podsumowanie pełnego artystycznych i duchowych doznań dnia.

Prezentowana sztuka „Mój Chrystus Połamany” powstała na podstawie książki Ramona Cue Romano S.I. o tym samym tytule. Brat zakonny za swoje ostatnie pieniądze kupuje na pchlim targu połamany i zniszczony wizerunek Jezusa ukrzyżowanego. Chrystus przemawia do zakonnika, odwiedza z nim domy i serca ludzi, subtelnie i dyskretnie, a czasem nieco spektakularnie je odmienia. „Mój Chrystus Połamany” to opowieść o poszukiwaniu Boga bliskiego i osobistego, opatrzona pewną refleksją o tym, że osoby i miejsca, w których można znaleźć wizerunek Syna Bożego potrafią być bardzo zaskakujące i nieoczywiste.

Tradycyjnie w role wcielili się członkowie Akcji Katolickiej i Domowego Kościoła oraz sympatycy. Swoje umiejętności aktorskie pokazał także ks. dr Mieczysław Federkiewicz, proboszcz skołoszowskiej parafii. Sztukę wyreżyserował Bolesław Przytuła, a niezastąpionym scenografem i dobrym duchem amatorskiego teatru była Janina Bawoł. Scenariusz na podstawie książki napisała Klaudia Gajewska. Występ nie mógłby się odbyć bez wizerunku tytułowego Chrystusa, wykonanego przez Mariana Kowalczyka, który okazał się równie zdolnym rzeźbiarzem, co malarzem i dekoratorem. O odpowiednie oświetlenie i nagłośnienie zadbali Witold Gajewski oraz Jakub Skrzyszewski.

 

Dobry nastrój nie opuszczał nikogo przez całe popołudnie, a życzliwe słowa i łzy wzruszenia w oczach seniorów były najlepszą recenzją, największym wyrazem wdzięczności
i potwierdzeniem, że naprawdę było warto!

           

 

Tekst: Klaudia Gajewska

Zdjęcia: Michał Jaromi

Wróć do kategorii Aktualności